Bardzo dużo webdeveloperów siedzi na systemie Windows tylko i wyłącznie z powodu IE6. Tak, przeglądarka robiąca duże problemy. Adobe spisało się i zaprezentowało perfekcyjne rozwiązanie, które szczególnie przydać się może developerom pracującym na Linuxach i Mac’ach. Na oba systemy Internet Explorer 6 jest dużym problemem. Browseshot, czyli screenschot z różnych przeglądarek było jednym z niewielu rozwiązań, sprawdzających czy strona na pewno działa pod IE. Dziś Adobe prezentuje lepsze rozwiązanie – http://browserlab.adobe.com w o wiele szybszym czasie tworzy screenshoty wielu przeglądarek. Jedyne czego potrzebujesz to Adobe ID. Niebawem przygotuję recenzję tego programu, teraz idę dokładniej testować to, wyglądające na perfekcyjne, narzędzie.


#1 by NNPlaya on 19 września 2009 - 21:52
Co do sprawdzania kompatybilności z IE 6, mam swój własny sposób. Wirtualna maszyna z XP SP2 na Windzie 7 RC1. Z drugiej strony, jeśli projekt Apple będzie działał bezawaryjnie to może ‘przejąć’ użytkowników browsershots.org.
#2 by radex on 19 września 2009 - 23:43
LOL. Adobe ID, a nie żadne Apple ID
#3 by radex on 19 września 2009 - 23:54
A tak po za tym to naprawdę świetne – dużo szybsze od Browsershots.org, i ma funkcję porównywania. Niestety jest też i wada – znacznie mniej przeglądarek w tym brak Opery i Konquerora (ta druga ma praktycznie żadne znaczenie, ale czasem warto zobaczyć jak coś działa pod KHTML). No i najważniejsza sprawa nie wszystko można sprawdzić za pomocą screenshota (np. gdy coś się dzieje dopiero po najechaniu na element)
#4 by MWL on 20 września 2009 - 20:34
Sory za pomyłkę. Chodziło mi o Adobe.
#5 by MWL on 20 września 2009 - 20:37
@nnplaya Tia, pod vistą machina, ja robiłem tak samo. Tylko pytanie, po co? Jeśli uruchomienie maszyny trwa dłużej niż działanie produktu od Adobe to trzeba używać Adobe!