Koniec praktyk. No cóż, ostatnio opisałem na swoim blogu ocenę agencji reklamowych w Koszalinie, po 2 czy 3 dniach, zdałem sobie jednak sprawę z tego że to co piszę tak naprawdę jest troszkę nie koniecznie w porządku. Trzeba uświadomić sobie przecież że agencja reklamowa nie jest agencją programistyczną, czy interaktywną i nie można od niej wymagać nie wiadomo ile. Tym bardziej jeśli mowa jest o agencji w małym mieście, takim jak Koszalin. Praktyki odbywałem w ARSmedia, muszę przyznać że kreacje jakie wykonują nei podobają mi się, mimo to firma ta wie co ma robić. Potrafi sprzedać wszystko co ma, nie ważne jakiej jakości. Nie powiem że to dobrze, ale muszę pochwalić tak wysoką umiejętność sprzedaży, sam bym chciał tak umieć. Przechodzenie ze skrajności w skrajność może być dziwne, ale po tym jak zaoferowano mi stanowisko jako „wolny strzelec”. Będę mógł uczyć się i pracować. Od czegoś trzeba zacząć, poza własnymi projektami, które mają się znakomicie. Dziś mam dobry humor i nic mi go raczej nie zepsuje
.

#1 by Jogurtt on 19 grudnia 2009 - 18:11
Quote
Rozumiem że praktyki przebiegły pomyślnie ;]
#2 by Fletcher on 19 grudnia 2009 - 23:09
Quote
Może to zwykłe czepialstwo ale niezwykle rzuca mi się w oczy takie słowo „nei” ;P A wracając do tematu to jaką ocenę dostałeś z praktyki ;> ??
#3 by MWL on 20 grudnia 2009 - 12:08
Quote
nei pierdol. No właśnie co do oceny, wystawił mi bardzo dobry, a nie celujący :/ Ale dał mi robotę… będę musiał z nim pogadać
#4 by bajt on 21 grudnia 2009 - 0:00
Quote
jakim cudem przegapiłem ten tekst z oceną agencji reklamowych?? ;>