Wczoraj apple zaprezentowało długo wyczekiwany produkt – iPad. Jest to bardzo ciekawy produkt, który, jak podejrzewam, ma być odpowiedzią nie tylko na czytniki eBooków, ale także na netBooki, o których apple nie wyrażało się ostatnio zbyt pozytywnie. Mimo swojej oryginalności, nie tego się spodziewałem, byłem prawie pewien że iPad będzie kolejnym komputerem apple z systemem operacyjnym mac, który działać będzie identycznie jak inne komputery, takie jak macbooki, iMac’i itd. Apple zrobiło nam jednak wszystkim niespodziankę, iPad będzie urządzeniem niezależnym od systemu, a co za tym idzie, nie będzie możliwości instalacji jakiegokolwiek innego oprogramowania niż zbudowane właśnie dla tego urządzenia, podobnie jak w przypadku iPoda. Co jednak Ciekawe, przynajmniej w przypadku apple, iPad jest reklamowany jako tanie urządzenie. Zgodnie z cenami najtańsze urządzenie kosztować będzie 499$, jak znam polską marżę u nas będzie to około 2000zł. Trzeba jednak przyznać że urządzonko będzie bardzo przydatne, świetny notes, możliwość oglądania filmów na dużym, jak na ten typ urządzenia ekranie (nie myśląc o tym co będzie się działo z filmami avi, nie obsługiwanymi standardowo przez mac’i, czy filami RMVB), poza tym oczywiście wszystkie funkcje internetu, takie jak przeglądarka internetowa, mapy i mail a także wiele, wiele innych programów dostępnych za darmo, jak np. Facebook.

Pomimo wielu zalet oczekiwałem kolejnego komputera, przenośnego i niezbyt drogiego, na którym zainstalować można by było choćby ulubione programy graficzne (o tyle o ile na 80% będzie photoshop, o tyle na fireworksa bym za bardzo nie liczył), czy też środowiska programistyczne. Co więcej, aby programować na tym urządzeniu trzeba się zapoznać z kolejną długą dokumentacją i ściągnąć kolejne duże (w przypadku iPoda chyba około 3gb) środowisko programistyczne. Ale cóż, apple zrobiło swój typ netbook’a. Budzimy się, odpalamy jednym palcem iTunes – włączamy muzykę, nie mając problemów z przeniesieniem urządzenia. Słowem, bardzo ciekawy gadget, ułatwiający życie, który prawdopodobnie zamierzam kupić.

#1 by Fletcher on 31 stycznia 2010 - 22:47
Quote
Ja nie wiem czym tu się zachwycać… To jest iPod tyle, że z większym ekranem. Wolałbym już zwykłego Macbook’a
#2 by Tarczyn on 5 lutego 2010 - 10:40
Quote
http://www.wykop.pl/ramka/294981/nowy-ipad-czyli-jak-wcisnac-stary-pomysl-za-gruba-kase ja tam się tym nie interesuje, ale akurat wczoraj to widziałem – „mimo swojej oryginalności”?
#3 by Adam Hepner on 5 lutego 2010 - 15:19
Quote
Ja tam przyjrzałem się prezentacjom iPada, i HP Slate (prowadzone przez Ballmera), i… No cóż, HP Slate ma teoretycznie to wszystko, czego brakuje iPadowi. Teoretycznie. W praktyce przypłacił to wszystko na pierwszy rzut oka niesamowicie bardziej skomplikowaną obsługą. No ale tak to jest – Apple nie bez powodu jest mistrzem interfejsu użytkownika. Jak jeden z komentujących słusznie zauważył: odpalenie filmu na iPadzie zajęło Jobsowi 3 ruchy, Ballmerowi na Slate – 9 ruchów, i to bynajmniej nie dlatego, że nie potrafił go obsłużyć…
Podejrzewam, że mimo wszystko iPad może być sporym komercyjnym sukcesem (poczekamy na statystyki, ile stron jest otwieranych z iPada
), a jego największym zagrożeniem będzie nie Slate od MS (z topornym mimo wszystko interfejsem), tylko tablet od Google, z zainstalowanym ChromeOS. Byle tylko sprzętowo dorastał iPadowi ;P.
#4 by MWL on 7 lutego 2010 - 11:44
Quote
Zgadzam się z tobą Adamie. Jasne, jest masa wad w tym produkcie, mimo to jest to myślę naprawdę genialne wyjście dla osób które nie potrzebują komputera tylko czegoś pomocniczego.
#5 by Zdunek on 10 lutego 2010 - 0:01
Quote
iPad to jest właściwie kopia pewnego urządzonka z przed 7 lat
http://i47.tinypic.com/6zrdrq.jpg
no ale oczywiście sprzęt z jabłuszkiem będzie sprzedawał się wyśmienicie…
no nie ważne
MWL, masz drobny błąd we wpisie „nie zależnym” powinno być niezależnym, błąd który potężnie rzuca się w oczy a nie jest podkreślany przez SpellCheckera z Firefoxa
#6 by MWL on 10 lutego 2010 - 10:33
Quote
Dzięki, nawet ty masz prawo głosu ;P