Cześć, jestem Marcin. Jeśli trafiłeś na tę stronę, to znaczy pewnie że chcesz się o mnie czegoś dowiedzieć.

Jeśli jesteś osobą która szuka webdevelopera to najprawdopodobniej zainteresuje Cię kategoria portfolio, od czasu do czasu zajmuję się też web designem, ale na razie nie szukam pracy w tym kierunku. Albo będę dobry, albo nie będę przyjmował zleceń. Taką mam zasadę. W każdym razie, jeśli chodzi o programowanie frontenda (HTML, CSS, JS), uważam się za profesjonalistę, o czym mogą poza moimi słowami świadczyć referencje – mój powód do dumy, jakby ktoś pytał :-) . Poza frontendem znam też dobrze PHP i MySql, napisałem swój własny framework oparty oczywiście na MVC, od czasu do czasu używam też Zenda, czy Kohany. Poza tym znam się dość dobrze na wordpress, pisałem nawet na ten temat artykuł do SDJ. Od czasu do czasu na własny użytek bawię się w copywrighting, choć raczej hobbystycznie.

Swojego bloga prowadzę od 2008 roku, od tego czasu przeszedł on kilka transformacji, ale styl się nie zmienia. Lekko i zrozumiale – do tekstów pod krawatem mam swoje poletko na stronie Made in Brain. Wcześniej prowadziłem, jeśli można to tak nazwać, firmę CreaWeb, razem z Moim znajomym – Krzysztofem Zdunkowskim. Jak to czasem bywa, idzie się za lepszym dlatego pozostawiłem CreaWeb w jego rękach i życzę mu powodzenia. Do tej pory z ważniejszych dla mnie projektów, stworzyłem pierwszą wersję iFotos, który sprzedałem po odejściu z CreaWeb. Ostatnio zajmuję się swoim projektem, służącym do wystawiania wycen – Softime. Moimi najciekawszymi klientami do tej pory byli m. in. Platforma Obywatelska, Go Quady, a także Czas Zapłaty robiony już dość dawno.

Obecnie nie mam stałej pracy i określam się mianem wolnego strzelca, czyli podejmuję się tego co mnie interesuje i mi się podoba. Tutaj przy okazji chciałbym podziękować wszystkim, którzy mi to umożliwiają, m. in. Łukasza Gołaszewskiego i Marcina Czanieckiego.

Do moich zainteresowań należy głównie biznes internetowy, startupy, i inne sprawy związane z pracą. Poza tym jest też design i projektowanie stron internetowych, oraz astronomia. Jeśli natomiast chodzi o muzykę, nie mam określonej subkultury czy czegoś co bym lansował, ale uwielbiam 2cztery7, stinga, Michela Jacksona, night wish, ostr’a i wielu, wielu innych muzyków. Lubię kawałki czyste, bez udawanej jakości głosu za pomocą filtru (tfu, Justiny Timberlejki albo jakieś Hany Montany ;) ).

Mam nadzieję że odwiedzenie mojego bloga i przeczytanie choć jednego wpisu zmobilizuje was do odwiedzania go częściej, a może nawet do dodania go do waszych zakładek? Dziękuję za odwiedziny, a jeśli macie jakieś pytania, skontaktujcie się ze mną na marcin@lenkowski.net.