Coraz więcej moich znajomych pisze i prowadzi blogi, a ja na swoim widzę tylko regres. Czas to zmienić i choć dobrze jest mieć dużo pracy, bo idą za tym pieniądze, nie powinienem zapominać o ludziach który od czasu do czasu czytają mojego bloga i to właśnie dla was moi drodzy dedykowany jest dzisiejszy wpis o mojej nowej pasji – astronomii.

Dla niektórych obserwacja gwiazd to denne patrzenie się w okrągłą tubę, no cóż, niekiedy ciężko jest zrozumieć jak mogą pasjonować kogoś obiekty które są nad nami, jeśli jednak chociaż raz mieliście możliwość samodzielnego złożenia teleskopu, nastawienia go na odpowiednią gwiazdę, planetę, mgławicę czy galaktykę i dostrzeżenia najmniejszych nawet zmian, wiecie jak bardzo cieszą one człowieka. Do tej pory nie mogę się pochwalić jakimiś super osiągnięciami w tej dziedzinie, głównie przez złą pogodę, odnalazłem natomiast kilka podstawowych, ciekawych dla mnie obiektów takich jak Jowisz, Saturn, Międzynarodowa Stacja Kosmiczna (ISS), czy kratery na księżycu. Musze przyznać ze sprawia mi to taką frajdę jak pierwszy napisany w PHP’ie program. Niby nic takiego, niby nie duże osiągnięcie, ale sięgnięcie po coś nowego daje siłę nie tylko do życia ale i do realizowania ambitnych planów.

Astronomia zmieniła nieco moje podejście do świata. Wydaje nam się że jesteśmy wielcy, ale nad nami jest coś, co czeka na odkrycie – jest znacznie większe od nas i bardzo niebezpieczne. Badania kosmosu przypominają mi nieco podróże Kolumba, do Ameryki – nie wiemy co tam jest, ale dzięki temu odkrywamy wiele pośrednich możliwości. Skąd wzięły się frytki i family guy (tak, tak w europie też można było to wymyślić, ale jakoś nikt na to nie wpadł :P )? Na razie kosmos pozwala nam na szybki rozwój technologiczny, brak problemów z komunikacją i inspiracje do nowych rozwiązań. 100 lat temu człowiek mówiący do siebie był uważany za obłąkanego, dzisiaj rozmowa przez komórkę to objaw lansu, co jeszcze przyjdzie nam z tych badań? Zobaczymy, choć przyznać trzeba że niektóre cele są naprawdę ciekawe…

Dawno temu pisałem o projekcie Virgle, czyli planach Google i Virgin Galactics dotyczących założenia w ciągu 100 lat bazy na marsie. Jak dotąd żaden człowiek na marsa nie dotarł, ale myślę że niebawem się to zmieni. Skoro bowiem już za 20 tysięcy dolarów można polecieć w kosmos, to jakim problemem będzie niebawem zamieszkanie na księżycu, a z tego co wiem już sprzedają tam działki budowlane. Pozdrawiam :P

Mój teleskop: f=900 r=130

Tags: