Urodziny

Po urodzinach, jak to po urodzinach. Miły spam na naszej klasie, lekki, poranny ból głowy i kilka słów za dużo, przekazanych przez telefon. W sumie było całkiem fajnie. Dzięki flecik za dodatkowe lokum.

Udało mi się też zdobyć miętę by zrobić Mojito. Tych, którzy nie mają pojęcia o tym co to jest, zapraszam na open-bar.pl. W każdym razie, zdobycie w Koszalinie o tej porze mięty nie jest aż takie proste, ale na szczęście jakoś się udało. :-)

Jak jest fajnie to czemu nie może być jeszcze lepiej? Jak się okazuje, może. Po przyjściu z imprezy do domu przysłano mi nowy koncept Ludu Vatas, czyli kolejnej rasy w mojej webowej grze. I choć praca wymaga jeszcze troszeczkę drobniutkich poprawek, bardzo, ale to bardzo mi się podoba. Jest klimat, jest innowacja, jest coś fajnego, sami zobaczcie:

vatas-kol_nahxpq

Do tego przygotowano mi jeszcze pewną broń, 2 ręczną na plecy:

vatas-bro_nahwhn

Dodatkowo zakończyłem prace nad modułem użytkowników. Czas na początek programowania?? Zobaczymy.

Mam też nadzieję że flecik niedługo kupi sobie nowy tablet i zacznie zabawę z z-brushem. Tymczasem przygotował całkiem zgrabny model statku, który jak mniemam niebawem trafi na jego blogaska, na którym niedawno skończył kapsułę.

Tags:

Nowy design. Nowy projekt.

Ostatnio jestem bardzo zajęty swoimi projektami i nie miałem czasu na bloga. Czas na zmiany. Nowy design i nowy wpis. Nie obiecam że będę częściej pisał, ale postaram się przynajmniej pisać o moim obecnym projekcie – grze przeglądarkowej. No, cóż ostatnio postanowiłem pobawić się w wariata i stworzyć grę RPG, na bazie przeglądarki internetowej. Pierwsze co przychodzi na myśl to „to się nie może udać”, jednakże po kilku tygodniach udało mi się zebrać praktycznie całą ekipę. Jest grafik 3d, rysowniczka, no i oczywiście ja człowiek orkiestra, zwany rzadziej programistyczną mendą ;-) Nasza gra broswerowa będzie w założeniu nieco podobna do Mass Effect, z tym że nie będzie w nim ludzi, a gracz będzie musiał wcielić się w postać jednej z 4 dostępnych ras: Ariana, Xaksa, Erdianina, Pegana. Rasy różnią się między sobą, zachowaniami i przekonaniami, czasem może to prowadzić do wywołania wojen, ale to wszystko będziecie mogli przeżyć już, kiedy projekt będzie gotowy.

Oczywiście, przeglądarka wymaga wielu wyrzeczeń jeśli nie chce się stosować ani Unity ani Flasha. Ja jednak traktuję to jak wyzwanie, pozwalające użyć wielu nie standardowych rozwiązań, jak choćby innowacyjny model walki czy wydawanie codziennie gazety, która będzie generowała nam zadania do wykonania, które często nie będą przekazane zbyt wyraźnie i tylko niektórzy wpadną na to, że coś można było zrobić.

To, na co pozwala gra webowa i na czym mi zależy to gra w stylu WEB 2.0. Użytkownicy swoimi działaniami mogliby tworzyć fabułę, tak by mieć wpływ na rozwój świata. Mobki mogłyby używać sztucznej inteligencji, wymyślając zadania i wprowadzając możliwość prowadzenia dowolnej rozmowy. Są to jednak ambitne plany na przyszłość i chcę się trzymać tego co jest możliwe na dzień dzisiejszy.

O projekcie będę pisał na bieżąco. Wydaje mi się że to całkiem fajny temat :-)

Tags: ,

iPad okiem programisty

Wczoraj apple zaprezentowało długo wyczekiwany produkt – iPad. Jest to bardzo ciekawy produkt, który, jak podejrzewam, ma być odpowiedzią nie tylko na czytniki eBooków, ale także na netBooki, o których apple nie wyrażało się ostatnio zbyt pozytywnie. Mimo swojej oryginalności, nie tego się spodziewałem, byłem prawie pewien że iPad będzie kolejnym komputerem apple z systemem operacyjnym mac, który działać będzie identycznie jak inne komputery, takie jak macbooki, iMac’i itd. Apple zrobiło nam jednak wszystkim niespodziankę, iPad będzie urządzeniem niezależnym od systemu, a co za tym idzie, nie będzie możliwości instalacji jakiegokolwiek innego oprogramowania niż zbudowane właśnie dla tego urządzenia, podobnie jak w przypadku iPoda. Co jednak Ciekawe, przynajmniej w przypadku apple, iPad jest reklamowany jako tanie urządzenie. Zgodnie z cenami najtańsze urządzenie kosztować będzie 499$, jak znam polską marżę u nas będzie to około 2000zł. Trzeba jednak przyznać że urządzonko będzie bardzo przydatne, świetny notes, możliwość oglądania filmów na dużym, jak na ten typ urządzenia ekranie (nie myśląc o tym co będzie się działo z filmami avi, nie obsługiwanymi standardowo przez mac’i, czy filami RMVB), poza tym oczywiście wszystkie funkcje internetu, takie jak przeglądarka internetowa, mapy i mail a także wiele, wiele innych programów dostępnych za darmo, jak np. Facebook.

ipad

Read the rest of this entry »

Tags: , ,

Programowanie na macu.

Ostatnio postanowiłem rozwijać swoje umiejętności programistyczne, bo po przestanie na laurach nie jest dobre dla nikogo, zainteresowałem się więc językiem dedykowanym dla mac’a i iPhone/iPoda Touch – Objective C. Nikt poza apple nie korzysta dziś z tego języka, mimo to jest on bardzo ciekawy. Zaprogramowanie aplikacji dla iPhona daje podobne uczucie jak pierwsze pisanie kodu w PHP czy w C++ – nie robisz nic konkretnego, ale i tak bardzo Ci się to podoba. Tym którzy mają możliwość i dostęp do Mac’a z xCode, polecam zainteresować się frameworkami Cocoa i Cocoa Touch, trzeba przyznać że jest to bardzo przyjemne. Dla wszystkich którzy chcieli by zacząć zabawę polecić mogę:

  • iTunes U i tutoriale prosto z uniwersytetu Stanforda (dla Cocoa Touch i iPhone) dostępne w iTunes
  • Cocoa Dev Central (dla Cocoa i programowania aplikacji dla mac’a)
  • Apple Developer Center (dokumentacja objective C, frameworków i inne)

xcode-icon-512x512

Read the rest of this entry »

Tags: , , ,

Już nie mój. Ale i tak wymiata.

iFotos nie jest już co prawda mój, mam tylko 35% udziałów, mimo to muszę napisać że jego nowe funkcje są po prostu zajebiste.

Rejestracja od samego początku nie wydawała mi się dobrym pomysłem, prosty serwis iFotos miałby się zmienić w jakąś społecznościówkę? (O zgrozo), na szczęście nie stało się tak, a nowe funkcje w iFotos.pl po prostu są zajebiście przydatne i bardzo pomocne. Nie tylko możemy usuwać pliki z serwera, ale także oglądać historię plików, co w projektowaniu przydaje się niezwykle, gdyż widzimy jak nasz projekt się rozwijał. Gdyby tylko można było w prosty sposób robić galerie lub paczki z fotkami, albo jeszcze więcej, ale nie powiem o tym :P nie ma lekko, teraz gdy nie mam już tego serwisu przychodzi masa nowych i fajnych pomysłów, tak bywa. iFotos nie odnotowuje dziś nie wiadomo jakich statystyk odwiedzin, jednak niczego nie można oceniać pochopnie, funkcje te są dostępne dopiero kilka dni od wprowadzenia nowych możliwości na rynek.

Ja osobiście życzę temu projektowi powodzenia – w końcu to mój pierwszy startup. Mam nadzieję że będę się mógł nim pochwalić kiedy będę startował do jakiś dużych agencji, doskonale znających serwis iFotos.pl. Hosting ten na dzień dzisiejszy bardzo mi się podoba i mimo straty własności, nadal będę go polecał każdemu. Warto sprawdzić czemu osiąga on nadal, tak wysokie wyniki w google.