Windows i Mac w PSP

Nie wiem czy na PSP można w ogóle myśleć o instalowaniu systemów operacyjnych, faktem jednak jest to że bez większych problemów można skorzystać z ciekawej opcji zrzucania ekranu.

Po tym jak nagrałem się w kilka gier PSP rzuciłem w kąt, nie specjalnie było mi potrzebne, aż do dzisiaj. Co powiecie na darmowy (jeśli macie przerobione PSP) kontroler monitora i myszy jednocześnie?

Jak? Potrzebne nam będą:

- PSP z jailbreak’iem (czy jak kto woli, przerobiona konsolka)
- Kabel USB lub sieć wi-fi połączoną jednocześnie z komputerem który chcemy kontrolować
- Program PSP Display

Pograć na czymś takim się niestety nie da, ale bez większych problemów zabierając nasze PSP można włączyć film / kontynuować jego oglądanie mimo potrzeby „posiedzenia”. Na windowsie można zrobić wszystko bo przejmujemy nad nim pełną kontrolę. Co jednak ze wspomnianym w tytule Mac’iem? Cóż. Można. Oczywiście pod warunkiem że mamy uruchomione dwa komputery (znowu, podpięte do tej samej sieci). W Macu bez większych problemów można zainstalować serwer VNC (jest on dostępny w Preferencjach Systemowych / Udostępnianie). Jeśli na naszym windowsie zainstalujemy przeglądarkę VNC i połączymy się z maciem, nasze prostackie PSP może kontrolować absolutnie wszystko ;)

Jeśli masz PSP, polecam się z tym pobawić. Warto :)

Powrót do Unity 3D

Tak…

Nie będę obiecywał że co tydzień dodam o tym notkę na bloga, ale ostatnio znalazłem trochę czasu i udało mi się pobawić z Unity. Tym razem wykorzystałem tutorial z youtube, który pomógł mi zrozumieć podstawy na własną rękę. Dzięki temu zrobiłem swój pierwszy testowy projekt. Nie ma w nim nic specjalnie ciekawego, gra nie ma sensu i ma masę błędów, a więc jest to takie moje testarea.

Muszę szczerze powiedzieć że w Unity o wiele wygodniej pracuje się na Windowsie (względy szybkości sprzętu). Można się bawić, ale sporo spraw mnie martwi. Na ten przykład w grze nie ma dynamicznych cieni. Są one dostępne jedynie w komercyjnej wersji Unity3D 3. Mimo wszystko zabawa w tworzenie i programowanie, nawet najprostszej gry jest bardzo, ale to bardzo przyjemna i nie specjalnie trudna.

Na początek warto skorzystać z tego, kilku odcinkowego tutoriala video: http://www.youtube.com/watch?v=ExR7654EsKg
Następnie polecam też stronę: http://unity3d.cba.pl/ odkryłem ją dzisiaj i mam nadzieję że będzie działać nadal

Do sprawy należy podejść z pokorą i nie zniechęcać się wynikami. Mi nie wyszło nic specjalnego a mimo wszystko bardzo mi się to podoba. Nie jako gra, tylko jako możliwość zrobienia czegoś :)

Moje początki: http://www.speedyshare.com/files/26381165/Bulids.zip

Efekt motyla w moim życiu

Kilka miesięcy temu, nie wiem, czy już o tym pisałem, czytałem książkę Kamila Cebulskiego – Efekt motyla. Ciekawa lektura, zmusiła mnie do mobilizacji i do przypomnienia sobie o tym o czym czytałem wcześniej, choćby Bogatym ojcu.

Dzisiejszego wieczoru wróciła do mnie ta myśl. Jak mało wystarczy żeby do czegoś dojść. Mało? Cóż, tak naprawdę to o tym będzie dzisiejszy post, no i o tym jak to było w moim przypadku.

Mam 19 lat. Jestem webdeveloperem, dobrym programistą PHP, uważam się za naprawdę bardzo dobrego frontendowca (moi klienci z resztą też tak sądzą). Współtworzyłem fajny startup – ifotos, pracuję nad kolejnymi. Prowadziłem też wraz ze wspólnikiem agencję reklamową. Mam też bardzo fajnie rozbudowane portfolio. Sądzę że jak na 19 to bardzo dużo, ale nie chcę się tutaj chwalić. Chcę opisać dzisiaj coś, co pozwoliło mi na rozwijanie się. Dzisiaj usłyszałem piękny tekst „co dadzą mi gameplaye”. Co? No właśnie, sami zobaczcie jak to było w moim przypadku.

Read the rest of this entry »

I po maturach próbnych

Tak jak się spodziewałem. Jeśli w ostatnim roku matura z matematyki wchodziła jako obowiązkowa musiała być prosta.

Jesteśmy w Polsce więc nic nie może być proste. Teraz czas na pełen hardcore, tak żeby chociaż te „ustawowe” 10% nie zdało. Dzisiaj pisałem Poznańską maturę próbną. Nie powiem że była nierozwiązywalna, bo była, natomiast jej poziom, jak dla mnie, był dość wysoki, na tyle wysoki że myślę że chociaż część zdających może spokojnie powiedzieć „hahaha, nie zdałem”. W każdym razie ja na szczęście do nich się nie zaliczam, mimo iż nie podchodzę do sprawy optymistycznie.

Poza matematyką, jeśli już krytykujemy maturę, watro by napisać kilka słów o pozostałych maturach.

Bardzo lubię psychologię, w szczególności tą biznesową. Przynajmniej wiesz kto cię wiadomo w co chce zrobić (nie wnikając w to jak jest to śmieszne jeśli ta osoba myśli że „dzieciak nie ma o tym pojęcia”). Mimo wszystko, mimo tego że mam sporą wiedzę na temat oddziaływania na innych, mam jedno pytanie. Co to do jasnej cholery są figury retoryczne?! Matura z polskiego też do prostych się nie zaliczała, no, ale dałem / daliśmy radę.

No i na koniec. Matura z założenia najprostsza i najbardziej przyjemna – Angielski. Wszystko bardzo fajnie, ale drogi OKE, nie leć z nami w … tylko podsyłaj choćby MP3. To znacznie mniejszy problem niż przestarzałe płyty które nie dochodzą i… I lektorem jest nauczyciel nagrywający to za pierwszym podejściem na mikrofonie za 6,99 z Tesco, no, albo dobra, niech mu będzie, z Lidla ;) Innymi słowy: nic się nie dało zrozumieć. Nawet po polsku :)

No, w każdym razie dowiedziałem się przynajmniej że trzeba trochę jeszcze poćwiczyć zanim usiądzie się przed standardową, tą już bardziej ważną maturą. I w związku z nią, wszystkim życzę powodzenia.

Vigil Framework Design

Oddaję w wasze ręce kolejny projekt z dziedziny webdesign. Pracowałem nad nim bodajże w wakacje. Nie skończyłem go ze względu na niezłą demotywację (dzięki radex). W każdym razie jego funkcją miała być promocja Vigil Framework. Być może projekt zostanie kiedyś dokończony, jeśli będzie potrzeba napisania dokumentacji do frame’a. Jak się podoba?

Exulto Media – Design

Ostatnio miałem trochę wolnego, więc przez ostatnie 6 dni bawiłem się w design mojego portfolio. Chciałem żeby miało styl, ale przede wszystkim jasny przekaz. Strona ma dość dużo pomieszanych treści, które oczywiście będą oddzielnie prezentowane, jako osobna strona.

Co sądzicie? Jak się podoba?

Święta święta ;)

No więc nadszedł ten piękny dzień 2 tygodniowego wolnego :)

Z okazji Świąt życzę wszystkim worku pieniędzy, sukcesów, dobrych pomysłów i przede wszystkim sił, by je realizować.

Mam nadzieję że w te święta, dla odmiany (a rok temu siedziałem jeszcze jak murzyn w pracy), spędzę bez żadnych obowiązków – 10 dni solidnego obijania się, choć też nie do końca bo podjąłem pewną ciekawą inicjatywę, o której na razie cisza. Jak skończę już pracę nad tym projektem to oczywiście go zaprezentuję.