Dwie reklamy Volkswagena, czyli jak radzić sobie z kryzysem w internecie?



Zatrudnienie najlepszych specjalistów od reklamy, wykupienie bardzo drogiej licencji do jednorazowego wykorzystania w reklamie, ogromne nakłady na wyświetlenie reklamy podczas Superbowl i jeden film, który potrafił to wszystko zniszczyć. Zanim zaczniesz czytać dalej, zobacz oryginalną reklamę o której piszę:

Volkswagen dostaje mocno w dupę, przez to co zrobił ze środowiskiem naturalnym. Obrywa i to w bardzo efektownym stylu. Piękna i wzruszająca reklama, bardzo dobrze zrobiona technicznie, w której mały chłopiec przebrany za postać Lorda Vadera stara się używać swoich mocy, ale nie bardzo mu to wychodzi… zamienia się w świetny materiał propagandowy greenpeace. Czy można się przed tym obronić? A jeśli tak, to jak?

Czytaj dalej Dwie reklamy Volkswagena, czyli jak radzić sobie z kryzysem w internecie?